czwartek, 24 lipca 2014

# 41 Pierre Rene 16 Pure White - Projekt Lipiec dzień 24

Pierre Rene do niedawna kojarzyła mi się jedynie z kosmetykami kolorowymi przeznaczonymi do makijażu twarzy. Do tej pory posiadałam bazę pod cienie (KLIK) oraz puder prasowany (bardzo dawno temu) i byłam z tych produktów zadowolona. Pure White to mój pierwszy lakier z Pierre Rene.


Biały lakier to produkt, którego do tej pory nie nosiłam solo na paznokciach. Zawsze stanowił dla mnie bazę pod kolorowe toppery. Teraz jednak dochodzę do wniosku, że samotna biel na paznokciach wygląda dość przyzwoicie;) i być może będzie częściej gościła u mnie w takiej formie.

Lakier Pure white, oznaczony numerem 16 to kremowy produkt z serii Top Flex Longlasting. Zamknięty jest w charakterystycznej dla Pierre Rene buteleczce o podstawie rombu. Opakowanie jest dość wysokie, a co za tym idzie długość trzonka oraz pędzelka jest nieco większa. Sam aplikator należy zaliczyć do kategorii węższych, ale też dobrze radzących sobie z aplikacją lakieru.

Pure White kryje po dwóch warstwach. Nie smuży i nie pozostawia prześwitów. Czas schnięcia jest dość długi, ale jeśli ktoś nie lubi czekać, to zawsze można nałożyć na niego top przyspieszający wysychanie. Trwałość lakieru jest świetna, wytrzymuje 7 dni bez żadnych odprysków, ale ze starymi końcówkami. Pure White stanowi również świetną bazę pod kolorowe lakiery, ponieważ ładnie podbija ich odcień. 








Co myślicie o bieli na paznokciach? Używacie lakierów z Pierre Rene? Jakie odcienie polecacie?

Piątek:)

18 komentarzy:

  1. 7 dni wow! ja uwielbiam swoja biel z sh white on :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 dni nałożony na odżywkę, ale u mnie mało który lakier odpryskuje:)

      Usuń
  2. A dziś patrzyłam na szafę Pierre Rene... Chcę go :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, biel zawsze się przyda, a ta jest świetna:)

      Usuń
  3. Ale masz piękne paznokcie. :) Lakier też prezentuje się bardzo ładnie. Sama bieli używam przeważnie do zdobień, choć też zdarza się solo. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). U mnie biel również rzadko występuję samodzielnie, ale ten efekt bardzo przypadł mi do gustu:)

      Usuń
  4. Trwałość faktycznie super :) Latem bardzo lubię nosić białe paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. długo się trzymał na paznokciach ;) muszę dorwać, bo moje białe lakiery wszystkie smużą niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten, nałożony na najzwyklejszą odżywkę daje radę i kryje dokładnie po nałożeniu 2 warstw.

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam lakierów Pierre Rene, bo mam wrażenie, że są za drogie... Ja kocham Golden Rose i zawsze inne lakiery porównuje do tej firmy. :) /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój egzemplarz kupowałam na stroni internetowej Pierre Rene i za lakier zapłaciłam ok. 5-6zł (i oczywiście dochodzą koszty przesyłki). A lakiery z GR również bardzo lubię:)

      Usuń
  7. Szkoda, że nie wiedziałam o nim wcześniej, kiedy trwało moje poszukiwanie jakiejkolwiek bieli :D Mam biały lakier z Bell i nieumiejętnie nałożony trochę smuży, ale już nie narzekam. Zakochałam się w tym kolorze na paznokciach, chociaż przyznaję, że kiedyś uważałam to za totalną tandetę. No i nie ukrywajmy, nadal zalatuje tandetą jeżeli jest źle nałożony, zalewa skórki, etc., ale tak jest chyba z każdym odcieniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja go kupiłam na samym początku lipca:) i jestem z niego bardzo zadowolona. Ja też jeszcze jakiś czas temu, gdy moja siostra nakładała samą biel na paznokcie, dziwiłam się, że nic do niej nie dodaje, ale teraz bardzo mi się podoba taki efekt:).

      Usuń
  8. Bardzo ładnie wygląda ten lakier na paznokciach :) Lubię odżywki do paznokci z Pierre Rene, lakieru jeszcze nie miałam - czas to nadrobić. Pozdrawiam serdecznie i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie miałam żadnej odżywki z PR, a Pure White to mój pierwszy lakier tej firmy:)

      Usuń

Zapraszam do komentowania:). Będzie mi miło, jeśli postanowisz pozostawić po sobie jakiś ślad:).
Czytam wszystkie komentarze, a na pytania odpowiadam pod postami:).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...