Jak zwykle na początku miesiąca przychodzę do Was z podsumowaniem zakupowym, tym razem są to nowości grudniowe. A konkretniej kosmetyki, które przygarnęłam w pierwszej połowie miesiąca:). Druga połowa miesiąca upłynęła pod znakiem zakupów książkowych (bardzo małych;)) oraz prezentów;).
Na początku miesiąca po raz kolejny odbył się Dzień Darmowej Dostawy. Już wcześniej miałam gotową listę sklepów oraz rzeczy, które chciałabym kupić. Zdecydowanie przyspieszyło to proces zamawiania, a także pozwoliło na uniknięcie kupowania zbędnych rzeczy.
Na stronie bodyland.pl zamówiłam zimową kostkę Jiggle Hi, Jiggle Low od Essie oraz pędzelek do korektora z Hakuro.
Miałam już nie kupować wosków, bo mam ich spory zapas, ale ciastkowe zapachy chodziły za mną od pewnego czasu, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Ponadto kupiłam zestaw trzech zapachów samochodowych.
Zakup trzech poniższych lakierów sprawił, że na dzień dzisiejszy posiadam już wszystkie lakiery z Colour Alike, jakie kiedykolwiek za mną chodziły. Mój zbiór uzupełniły: Sinner Lady, Black Saint i holo top.
Na stronie drogerii ekobieca.pl zamówiłam matową pomadkę do ust z Manhattanu, dwa lakiery Essie (Cashmere Bathrobe i Warm & Toasty Turtleneck) oraz preparat do usuwania skórek z Sally Hansen.
Ostatnie zamówienie to róż The Honey Queen ze strony kosmetykomania.pl.
Ponadto dotarła do mnie nagroda od Wibo. Byłam bardzo zdziwiona (oczywiście pozytywnie) objętością paczki. Co prawda dwa produkty już posiadałam, ale resztę z czysta przyjemnością przetestuję:).
Stacjonarnie zakupiłam jeszcze top od Wibo oraz kolejny ocień z serii Bithday Colours od Manhattanu - Birthday Kiss.
Poza kosmetykami zakupiłam również dwie książki - Love, Rosie oraz Moje wypieki i desery. Babeczki, muffiny i ciasteczka oraz film Podróż na sto stóp.
W święta wypróbowałam dwa babeczkowe przepisy i byłam pewna, że kupię jeszcze jakąś książkę z tej serii (chyba jest to jedna książka z deserami podzielona na cieńsze książeczki). Dlatego przedwczoraj kupiłam jeszcze trzy z przepisami na torty, ciasta drożdżowe, tarty, serniki, itp.
Co ciekawego Wam przybyło w grudniu? Jak zwykle czekam na Wasze komentarze:).
Pozdrawiam!
Piątek
W święta wypróbowałam dwa babeczkowe przepisy i byłam pewna, że kupię jeszcze jakąś książkę z tej serii (chyba jest to jedna książka z deserami podzielona na cieńsze książeczki). Dlatego przedwczoraj kupiłam jeszcze trzy z przepisami na torty, ciasta drożdżowe, tarty, serniki, itp.
Co ciekawego Wam przybyło w grudniu? Jak zwykle czekam na Wasze komentarze:).
Pozdrawiam!
Piątek

