Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cropp Town. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cropp Town. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2015

Nowości z sierpnia

Niestety w ostatnim czasie mam bardzo mało czasu, przez co blog automatycznie zszedł na dalszy plan. Mam nadzieję, że w przeciągu najbliższych tygodni wszystko ogarnę i na spokojnie będę mogła wrócić do w miarę regularnego blogowania:). Na dzisiaj przygotowałam krótki post z nowościami:).


Instagram zrobił swoje, przez co stałam się posiadaczką kolejnego podkładu - Match Perfection z Rimmel, który w Rossmannie kosztował zawrotne 8 złotych z groszami:). Poza tym, w końcu udało mi się kupić piaskowy top z Lovely, za którym chodziłam przez kilka tygodni. Będąc w drogerii przygarnęłam również płyn dwufazowy - tym razem z Eveline. Natomiast w Biedronce (gdzie w końcu pojawiła się szafa Bell) ponownie kupiłam transparentny puder.


W międzyczasie dotarła do mnie kolejna "współpracowa" przesyłka z Born Pretty Store. Jej zawartość pokażę Wam bliżej w osobnym poście, tym bardziej, że kilka dni temu dotarła do mnie kolejna paczka z zamówieniem, więc wszystko opiszę w jednej notce.


W Biedronce ponownie pojawiły się artykuły szkolne, więc zaopatrzyłam się w kilka potrzebniejszych rzeczy:).


Mój żel antybakteryjny dobijał do dna, więc postanowiłam skorzystać z okazji i wypróbować żele z Bath & Body Works:).


Do mojej szafy trafiło kilka ubrań...


... oraz buty:).


To na tyle:). Do następnego!
Pozdrawiam!
Piątek

wtorek, 2 września 2014

Sierpniowe nowości

Nie sądziłam, że przerwa w blogowaniu aż tak się przedłuży. Najpierw urlop, później powrót do pracy... W ubiegły piątek planowałam napisać dla Was post o kolejnym produkcie do ust, jednak ponownie mam awarię internetu (właśnie od piątku). Ręce opadają, a ja znowu korzystam z chwili i "postuję" spoza domu. Mimo tego mam nadzieję, że jakoś się ogarnę i notki będą się pojawiały nieco częściej niż do tej pory. 

Na dzisiaj tradycyjnie przygotowałam dla Was post z nowościami sierpnia:).


Na początku miesiąca w "Chińczyku" kupiłam zestaw 3 pędzelków do zdobień o różnych długościach włosia. Zakup tani i moim zdaniem udany:).


Kiedy Amethyst na swoim blogu napisała, że organizuje wspólne zamówienie z NailLand postanowiłam wykorzystać okazję i zdecydowałam się zakupić dwie płytki z MoYou London - Sailor nr 07 i Mother Nature nr 02. Zdobienie z wykorzystaniem pierwszej płytki pokazywałam Wam na Instagramie KLIK.


W końcu udało mi się dotrzeć do wyspy Golden Rose. Kupiłam dwa "kwiatkowe" Carnivale, top coat i brokatowy lakier z serii Paris o numerze 98, który polecała Olga z bloga Paznokciowe Lovee.


Zachwycona pomadką z serii Velvet Matte o numerze 13 KLIK, zakupiłam kolejny odcień. Tym razem padło na pomidorową czerwień oznaczoną numerem 24.


Tuż przed urlopem dotarły do mnie dwa holo-żelki w intensywnych odcieniach:).


Nawet na urlopie dopadło mnie moje lakieromaniactwo, z pudełka pełnego lakierów Golden Rose wybrałam miętę o numerze 44 i pistację o numerze 70.


W ostatnim tygodniu września zdecydowałam się na zakup moich pierwszych lakierów Wibo z serii Extreme Nails w nowych buteleczkach, w zdecydowanie jesiennych odcieniach (pogoda robi swoje:)). 


Z nowej oferty Biedronki wybrałam puder HD oraz puder brązujący (jakbym miała ich za mało...) oraz matową pomadkę w odcieniu 01. Dodatkowo skusiłam się na oliwkę do skórek i paznokci.


Krem pod oczy to u mnie kosmetyk niezbędny, tym razem mój wybór padł na produkt z serii Kozie Mleko z Ziaja.


W ostatni dzień miesiąca kupiłam kolejny krem do rąk oraz żel do usuwania skórek, którego szukałam już od dawna (w najbliższym Rossmannie nie jest dostępny, więc musiałam jechać dalej;)).


A tu już zakupy z 1. września, ale postanowiłam je już tutaj umieścić. Widziałyście, ile nowości proponują Wibo i Lovely, ze szczególnym naciskiem na pierwszą firmę? W związku z tym, że lubię lakiery Wibo, pPoczątkowo miałam chęć kupić po jednym lakierze z każdej nowej serii, ale ostatecznie zdecydowałam się na dwa -  jednowarstwowca w odcieniach szarości oraz lakier piaskowy z serii Wow Granite Sand, który mam właśnie na paznokciach i wygląda świetnie (nie wiem dlaczego, ale przypomina mi ciasteczka, może to przez te matowe drobiny:)). Ponadto dostępne są lakiery matowe, satynowe, z drobinkami, top coaty z brokatem i matowymi elementami oraz lakiery o wykończeniu "skórzanym" (nie mam pojęcia, jak wygląda to wykończenie na paznokciach). Dodatkowo skusiłam się na połączenie rozświetlacza z różem z nowej edycji limitowanej Lovely (dostępny jest jeszcze w kolorystyce brązowej).


W moim Intermarche pojawiło się wiele woskowych "nowości":), ja zdecydowałam się na zapachy cytrusowe.


W sierpniu przybyły mi również dwie pary butów - sandały i trampki (które posiadam już w dwóch innych kolorach:)).


W związku z tym, że ponownie rozpoczynam przygodę ze studiami, postanowiłam się odpowiednio zaopatrzyć:).


Na początku sierpnia zaopatrzyłam się w krótkie spodenki...


...natomiast w ostatnich dniach miesiąca do mojej szafy trafiły jeansy (w Cropp Town jest promocja za spodnie jeansowe), komin oraz portfel.

Sierpień ponownie okazał się obfity w zakupy, a co przyniesie wrzesień okaże się za miesiąc.
Dajcie znać w komentarzach, co ciekawego Wam przybyło:).

Pozdrawiam, Piątek!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...