piątek, 3 października 2014

Wibo Eliksir nr 07

Dzisiaj pokażę Wam kolejną, już trzecią, pomadkę z serii Eliksir. Tym razem będzie to jasnoróżowy numer 07. Prawdę mówiąc (pisząc), ten post miał ukazać się już tydzień temu. Zdjęcia miałam zrobione jeszcze wcześniej, ale niestety zabrakło mi czasu, aby je chociaż trochę obrobić:-/.

Wracając do tematu, tę pomadkę posiadam już od kilku miesięcy, ale sięgam po nią zdecydowanie rzadziej niż po numery 04 i 05, o których pisałam Wam tu KLIK i tu KLIK. Sama nie wiem, dlaczego tak się dzieje, bo odcień jest bardzo ładny:).


Opakowanie standardowe dla pomadek z serii Eliksir, zawiera 4,2 g produktu. Jak już wspomniałam szminka jest w odcieniu jasnego, cukierkowego różu. Jak inne Eliksiry, które posiadam, ma kremową konsystencję i właśnie ze względu na to jej aplikacja na usta jest bardzo przyjemna. Produkt ma błyszczące wykończenie. 



Produkt nie nawilża ust, działa na nie raczej neutralnie. Jednak jeśli są one w złej kondycji to Eliksir ma tendencję do podkreślanie ewentualnych suchych skórek. Jeśli chodzi o trwałość to, jak poprzedniczki wytrzymuje na ustach ok. 1-2 godziny, o ile nic nie jemy.

Poniżej, jak zwykle, zdjęcia naustne w cieniu i w słońcu:)




Lubicie nosić róż na ustach? Jak zwykle czekam na Wasze komentarze:).

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Nie wiem czemu ale jakoś mnie te pomadki nie przekonują. To chyba kwestia tego paskudnego opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, opakowanie rzeczywiście odstrasza:)

      Usuń
  2. jeszcze nie miałam pomadek od Wibo, ale taki róż lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy tych pomadek. Ta daje ładny, naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania:). Będzie mi miło, jeśli postanowisz pozostawić po sobie jakiś ślad:).
Czytam wszystkie komentarze, a na pytania odpowiadam pod postami:).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...